TL;DR / Meldunek w skrócie
Po dniu walk, stracie KitchenAida i wątpliwych sukcesach dyplomatycznych wyczerpany Generał wycofał się do namiotu sztabowego. Wieczorny przegląd sytuacji przeprowadzono z pomocą rumu.
BIULETYN WOJENNY 005 — OPERACJA WOLNA SPIŻARNIA
Depesza wieczorna | Kwatera Główna
PIERWSZA NOC GENERAŁA
Po zmroku mapy pokrywały się czerwonymi znakami, zapasy mąki nadal pozostawały pod ostrzałem, a jeden z najcenniejszych pojazdów ciężkich utracił zdolność bojową.
Generał Jakub Marek Brzęczyszczykiewicz-Szczęśniewski — Generał Chrząszcz dla podkomendnych i wszystkich, którym życie miłe — wreszcie wycofał się do namiotu dowodzenia.

Kwatera Główna po zachodzie słońca. Odprawa została odroczona do wyczerpania zapasów rumu.
Sojusznicy obiecali pomoc. Królestwo Moli utrzymało pozycje. Czerwony KitchenAid już ciasta nie wyrobi.
Przed Generałem piętrzyły się meldunki o stratach. Przystąpił więc do szczegółowych oględzin dna szklanki. Wywiad nie wykluczał, że dla uzyskania pewności konieczna będzie ponowna inspekcja.
Wieczorny raport sytuacyjny
- Siły wroga: Nadal na wolności
- Posiłki sojusznicze: Zapowiedziane; wspólne dowodzenie pozostawia wiele do życzenia
- Ciężki sprzęt: Jeden czerwony KitchenAid wyłączony z akcji
- Morale Generała: Informacja niejawna
- Rezerwy rumu: Podlegają wzmożonej kontroli
Będziemy z nimi walczyć w szafkach. Będziemy walczyć w szufladach. Ale dziś wieczorem — nie będziemy.
Jutro kampania ruszy dalej. Dziś nawet Generał ma prawo usiąść.
Leave a Reply